Tym razem Theophilus Chin postanowił narysować dla nas Chryslera 200 Coupe. Nie wiem czemu tak jest, ale bardzo lubię przyglądać się wizualizacjom samochodów, których jeszcze nie ma. Wnoszą one pewną świeżość i są doskonałym pretekstem do rozmyślań o nowych rozwiązaniach stylistycznych.14496193601670233380
Ostatnio pisałem o X-Tomim, który świetnie poradził sobie z BMW M4 w wersji półciężarówki. Tam nie było wątpliwości. Samochód dziwny i wątpię żeby cieszył się dużą popularnością wśród klientów niemieckiego producenta. Pewnie znalazłoby się kilku bogaczy co by to kupiło, ale założę się również, że sporo osób zastanawiałaby się co u licha robi to auto w ofercie.

Theophilus Chin jednak poszedł w inną stronę i przerobił na swoim komputerze Chryslera 200 Coupe, czyli wóz, który spokojnie mógłby pojawić się w sprzedaży i za pewne nikt by się za to nie obraził. Ba, uważam że linia nadwozia zaproponowana przez Theophilus Chin wygląda świetnie. To kolejny przykład eleganckiego coupe, które chyba powracają do łask. Nawet Volvo o takim myśli. Chrysler 200 Coupe by Theophilus Chin prezentuje się naprawdę obiecująco. Zwłaszcza tył z tym lekkim spojlerem wygląda zjawiskowo. Szkoda, że wirtualny projektant udostępnił tylko jedną wizualizację, bo mam wrażenie, że przód 200 Coupe nie trzyma poziomu. Jakoś te światła od boku wydają mi się takie zwykłe, pospolite i nudne. Daleko im do elegancji całego pojazdu.

Jest jednak coś co łączy Chryslera 200 Coupe z wczoraj omawianym BMW M4 Pickup i nie chodzi mi o to, że jedne i drugie to wizualizacje. Rzecz jest w tym, że ani jeden ani drugi samochód nie wejdą do produkcji, co w przypadku M4 Pickup jest nawet zrozumiałe to dla Chryslera 200 Coupe jakby mniej. Patrząc nawet na grafikę od Theophilus Chin wydaje mi się, że coupe jest bardziej eleganckie niż sedan.

A może faceci z Chryslera pójdą po rozum do głowy po zobaczeniu 200 Coupe stwierdzą, że warto by urzeczywistnić projekt Theophilus Chin’a?