Jak nazywać się będzie skrzyżowanie Porsche Cayman z vanem? Porsche Cayvan hehe. To na dobry początek taki żarcik jak u Strasburgera, ale teraz już na serio. W końcu to poważny blog, a nie jakieś śmichy, chichy.1

No i znowu muszę pochwalić artystę Theophilus Chin, bo chyba staję się fanem tego człowieka. Ostatnio pisałem o nim pozytywnie i zachwycałem się jego twórczością dotyczącą Chryslera 200 Coupe, ale teraz Theophilus Chin przeszedł samego siebie z tym Porsche Cayvan.

2

Nie wiem skąd ten gość czerpie na to wszystko pomysły, ale jest świetny w tym co robi. Teraz na jego blogu ukazała się wizualizacja Porsche Cayvan, które jak sama nazwa wskazuje jest połączeniem niewielkiego Caymana z czymś o większych rozmiarach. Od razu napiszę Wam, że to tylko render żebyście nie zastanawiali się na jakich targach można ewentualnie zobaczyć takie cudo.

Theophilus Chin przy rysowaniu Porsche Cayvan lub jak kto woli Cayman Shooting Brake posłużył się standardowym Caymanem i doczepił mu coś z tyłu. Moim zdaniem musiał trochę czerpać natchnienia z Scirocco, bo ten tył mi jednoznacznie wskazuje na niemieckie coupe. Gdybym widział je centralnie od tyłu to nawet bym się nie wahał i strzelał w Scirocco od Volkswagena. Teraz cała bryła wygląda trochę jak BMW Z3 Coupe, które według mnie ma idealne proporcje. Optyczny środek ciężkości znajduje się gdzieś daleko z tyłu koło tylnej osi co tylko potęguje wrażenia. Przodu nie ma co komentować, bo jest jak w każdym Porsche.

Moją uwagę przy Porsche Cayvan przykuły jeszcze koła. Może tylko mi się tak wydaje, ale one nie są za duże? Wyglądają jakby pochodziły z karety, na której wożono niegdyś króla i strasznie podcinają tył. Popatrzcie, że tylne nadkole prawie dotyka do świateł. Nie wiem czy przez to jest w ogóle jakieś miejsce na tylną kanapę lub bagażnik, ale kto by się tam tym przejmował. Ważne, że wygląda kozak, a przecież w zwykłym Caymanie też nie ma zbyt wiele miejsca na bagażnik nie wspominając o kanapie z tyłu.

Czekam z niecierpliwością na dalsze pomysły od Pana Theophilus Chin.