Nowa Honda Civic Type R najwidoczniej chce wejść na rynek z wielkim hukiem. Wiemy już, że ma być to najszybsze przednionapędowe auto na Nurburgring, ale teraz Honda postanowiła dolać oliwy do ognia prezentując trailer „The Other Side”.1

Zrozumiałym jest, że zanim samochód pojawi się na rynku trzeba go porządnie rozreklamować. Tak, aby ludzie średnio obeznani w branży wiedzieli, że powstał jakiś nowy model lub obecny przeszedł niewidoczny dla przeciętnego człowieka facelifting. Najbardziej widać przytoczone zjawisko przy supersamochodach. Do dziś pamiętam jak wchodziło LaFerrari i jak spece od promocji marki dzień po dniu pokazywali w internecie nową grafikę części supersamochodu. Nowa Honda Civic Type R to oczywiście mniejszy kaliber, ale pewne schematy się powtarzają, lecz oczywiście w mniejszym stopniu.

A więc Japończycy postanowili podgrzać atmosferę przed przyszłoroczna premierą Honda Civic Type R i wczoraj pokazali krótkie wideo. Lubię jak producent pokazuje swoje auta w akcji. Mogę wtedy z uwagą prześledzić jak samochód wygląda podczas jazdy i przeanalizować jego sylwetkę podczas dynamicznych przejść kamery. Czasem jednak zdarzają się takie filmy, na których nie widać tego. W zasadzie to nic nie widać, podobnie jak tutaj. Jedyne co zapamiętałem z reklamy „The Other Side” jest migające R R R… jak Honda Civic Type R R R…

Niby da się tam dopatrzeć jakiegoś sensu w tej migawce, że zatroskany tatuś przyjeżdża nowym Civicem po dzieci do szkoły, te radośnie wybiegają na widok tatusia lub samochodu i tu nagle R R R… Honda Civic Type R. Kawałek tunelu i koniec.

Tak czy siak, nie zmienia to faktu, że Honda Civic Type R prawdopodobnie okaże się świetnym hothachem i być może rzeczywiście zostanie przednionapędowym królem Nurburgringu. Będzie miała ponad 280 koni wyciśnięte z 2-litrowego, doładowanego silnika o czterech cylindrach w rzędzie, regulowane zawieszenie i rzecz jasna przycisk R R R…