BMW X6 M już niedługo oficjalnie zostanie zaprezentowane na targach w Los Angeles, ale jak widać ktoś nie czekał do premiery i wrzucił kilka zdjęć z testów do sieci. Kto? Pewnie ktoś z BMW.1

To już druga generacja olbrzymiego SUV’a nazywającego się BMW X6 M. Do tej pory w internecie można było znaleźć informacje prasowe o tym aucie oraz sporą ilość grafik wykonaną z ramienia BMW. Teraz oprócz tego jak lepiej poszukamy, możemy również trafić na kilka rzeczywistych zdjęć BMW X6 M pochodzących z testów auta na ulicach Monachium.

2

Zawsze jak trafia się taka sytuacja, zastanawiam się jak do tego doszło, że zdjęcia niczym nie zamaskowanego samochodu trafiają do sieci jeszcze przed oficjalną premierą na którymś ze zbliżających się targów samochodowych. W końcu marce chyba powinno zależeć na tym, aby zbudować trochę napięcia przed pokazem i aby punkt kulminacyjny wypadł właśnie w chwili premiery, dobrze myślę? Praktyka nakazuje jednak inaczej. Już wiele razy taka sytuacja miała miejsce, a teraz powtarza się przed premierą BMW X6 M. Producenci lubią podgrzewać atmosferę nawet w tak mało elegancki sposób jak ten.

Bo jak inaczej to wytłumaczyć? Na kilka dni przed premiera ktoś bierze kluczyki do nieosłoniętego samochodu i jedzie sobie pohulać do miasta? I to nie do jakiejś tam wiochy, gdzie prędzej spotkamy yeti, niż człowieka, tylko do Monachium. Ba, nie tylko tam jedzie, ale również parkuje brykę tak, aby wszyscy mogli zobaczyć, a ci w miarę ogarnięci żeby mieli wystarczająco dużo czasu na pstrykanie fotek. Dziwi mnie tylko jedna rzecz. Czemu nie pojechali za dnia? Wyszłyby lepsze zdjęcia.

Można jeszcze zapytać, skąd przypadkowi lidzie wiedzieli, że akurat to BMW X6 M to taki rarytas, że trzeba mu cyknąć kilka pamiątkowych fotografii. Przecież nie ukrywajmy. Czym ono się różni od poprzedniej generacji? Ja mimo, że trochę orientuję się w nowościach motoryzacyjnych raczej bym nie poznał, że to nowa wersja. Zwłaszcza po ciemku. Tak więc może fotograf też podstawiony? Dodam, że zdjęcia zamieszczone niżej pochodzą z bmwblog.com.