Wiem, że trochę przesadziłem z tą trzecią częścią, bo targi miały miejsce w kwietniu, potem był długi maj, a ja ostatnią część piszę dopiero w drugiej połowie czerwca. I nawet zdaję sobie doskonale sprawę z takiego posunięcia. Po tak długim czasie to już każdy ma gdzieś te targi, a większość o nich nie pamięta. W sumie to mógłbym nie pisać tej ostatniej części, ale skoro powiedziałem na początku, że będą trzy to kuźwa będą! Jak się powiedziało A to trzeba powiedzieć B, czy jakoś tak.

No więc żeby już dłużej nie przedłużać, to w tej ostatniej i zapomnianej części postaram się streścić jak najwięcej, pokazać jak najwięcej fotek i możliwie krótko to wszystko komentować żeby Wam kulki w myszkach nie powypadały od niepotrzebnego skrolowania.

SONY DSC
Pierwszy raz widziałem na własne oczy nowego Mustanga. Tak, dokładnie tego co go sobie można normalnie kupić z Ecoboostem. I jak zwykle wśród czegoś co jest odświeżaną legendą zdania są bardzo podzielone. Generalnie ludzie którzy patrzą się na ten samochód i nie mają pojęcia co to za auta, tylko po prostu oceniają to co widzą to mówią, że jest fajny. Zaś inni mówią, że liczy się tylko ten stary, oryginalny Mustang z drugiej połowy lat 60-tych. A co ciekawe, nawet gdzieś słyszałem słowa, że podobno właśnie ten nowy Mustang jest najlepiej narysowanym Mustangiem w historii.
SONY DSC
Ja chyba należę do tej grupy osób lekko zdziadziałej poglądowo, do której jednak dużo bardziej przemawia stary Mustang, ale nie wydaje mi się żeby ten był jakiś nie tego. Myślę, że nie będzie sprzedawał się gorzej niż poprzedni, a wręcz na odwrót. I na Ecoboosta też się ktoś znajdzie.
SONY DSC
Jednak mimo wszystko nowy Mustang nie zrobił na mnie piorunującego wrażenia (przynajmniej na targach, na ulicy może być inaczej). Jak go zobaczyłem, to jakoś kopara mi nie opadła, nie przecierałem oczu ani obiektywu z ważenia. Normalnie przystanąłem, cyknąłem kilka fotek i poszedłem dalej. Jak przed jakimś Hyundaiem.
SONY DSC
Dalej stał obiekt nowoczesności, czegoś zupełnie innego oraz oczywiście kpin, czyli Tesla. Bardzo podoba mi się sposób w jaki Pan Musk prowadzi tę markę, jego niesłychane otwarcie na nowe technologie i cele jakie sobie założył. Niestety na targach zbyt wiele wokół tego samochodu się nie działo. Po prostu sobie stał taki bidulek i czasami ktoś się na niego popatrzył. Nawet został jakoś strasznie tragicznie oklejony przez co wygląda jak zwykły amerykański dupowóz z października 2004.
SONY DSC
W pewnym momencie nawet chciałem wejść sobie do Tesli zobaczyć ten ogromny tablet. Już otworzyłem drzwi, już wsadziłem jedną nogę na dywanik, a tu nagle bach przyleciał koleś ze stanowiska i mówi, że nie wolno. Ku*** ma*!
SONY DSC
Na stoisku Citroena można było zobaczyć Cactusa, którego sobie nawet kilka dni wcześniej testowałem. Był też C4 Picasso. Vany, minivany czy do jakiego to segmentu tam należy nigdy mnie jakoś szczególnie nie interesowały, bo są za bardzo rozsądne. Nie lubię takich samochodów, bo nie. Jednak do tego Picasso mam szacun za ten przód. A zwłaszcza za te wąziutkie przymrużone LEDowe oczy. Kurczę, to wygląda jak koncept! Zrobili robotę jak trzeba i dlatego daje im okejkę.
SONY DSC
Tuż obok Citroena nie wiedzieć czemu było stoisko nowej marki DS. Prawdopodobnie zbieg okoliczności, ponieważ DS jest już niezależną marką i nie należy jej mylić z Citroenem, bo to tak jakby powiedzieć, że Pan Prezydent jest z Platformy.
SONY DSC
Z tego co zauważyłem, to na DS-a obecnie spływa trochę hejtu internetowego ponieważ niby to ma być marka premium, a przecież do BMW lub Mercedesa mu bardzo daleko. I zgadza się, dla mnie DS to również żadne premium, ale ponieważ jak linia DS należała do Citroena to bardzo mi się podobała, więc teraz przecież nie zmienię o niej zdania tylko dlatego, że użycie słowa Citroen w połączeniu z literami DS nagle stało się niepoprawne.
SONY DSC
SONY DSC
Jednak mimo wielkich ochów i achów na temat DS5 bardziej mnie kręci ten mniejszy – DS3.

SONY DSC

Na stoisku Fiata jednym interesującym samochodem była Alfa 4C. Wiem, że jest cholernie droga. Jej cena nie jest proporcjonalna do osiągów, ale nie przeszkadza mi to w tym, aby się do niej uśmiechnąć. Jest super. Malutka, pędzona na tył, śmieszna, niepraktyczna i trochę głupia. Tylko brałbym z innymi felgami.

A teraz popatrzcie na te fotki
SONY DSC
SONY DSC
SONY DSC
I
SONY DSC
I powiedzcie na głos, że Kia nie powinna mieszać się w robienie samochodów. Jeśli dobrze pamiętam, był to jeden z dwóch konceptów wystawionych na tych targach. Pierwszy to Nissan Sway, któremu blisko do samochodu produkcyjnego, a drugi to właśnie ten. Nie Mercedes, BMW, Renault czy Volkswagen przyjechał z konceptem tylko Kia.

SONY DSC

A jeśli już mowa o Mercedesie to pokazał kilka dobrych maszyn. Wiem, że nie powinienem tego pisać na głos, ale CLA Shooting Brake z tymi pomarańczowymi akcentami jest nawet nawet. Niestety wewnątrz jedzie lekko festynem
SONY DSC
SONY DSC
Nie chciałbym mieć takiego wnętrza.

Obok miejsce zajmował AMG GT
SONY DSC
SONY DSC
Ale największym zainteresowaniem cieszył się oczywiście Mercedes-Maybach, do którego ciągle stały takie tłumy, że nawet nie mam zdjęcia z zewnątrz bo takiego się zrobić po prostu nie dało. Mógłbym cyknąć jedynie fotkę ludzi zgromadzonych wokół czegoś, czego nie widać.

A więc może przejdźmy od razu na tył. Wygląda on tak. Miejsca na nogi jest tyle, że spokojnie mógłbym wstawić tam sobie wanienkę z ciepłą nogą i jako pasażer moczyć sobie w niej nogi jak typowy Pan Janusz przed telewizorem.

SONY DSC

SONY DSC
Przód też nie jest zły, ale te zegary. Ja piernicze, nie można było dać analogowych ze złotą wskazówką na eleganckiej tarczy ze złotą obwódką? Taki wyświetlacz wygląda po prostu tanio. Jakby był udawany i producenta nie było stać na zrobienie prawdziwych wskaźników i woli je wyświetlić.
SONY DSC
Chciałbym się jeszcze pochwalić, że udało mi się wsiąść do Peugeota 308 i zobaczyć te zegary nad kierownicą. W necie krąży dużo plotek na ten temat, że sprawa wygląda tak
SONY DSC
Natomiast robiąc to zdjęcie musiałem się nieco pochylić (żeby zrobić zdjęcie i przyłożyć twarz do aparatu, nie wiem jak to wyjaśnić). W rzeczywistości jednak jak siedziałem za kółkiem miałem taki widok

SONY DSC

Chyba nie jest tak źle, nie?

A teraz kończę już biadolić i jak nastolatka wrzucam takie tam fotki luzem

SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC

 

Zapraszam do pierwszej i drugiej części relacji z targów.