Wakacje się kończą, pogoda zaczyna się powoli chrzanić, na drogach coraz więcej liści i błota, a szybę ciągle chce się mieć czystą. Jesteście maniakami dobrej widoczności i krystalicznie czystej szyby? Halo, wycieraczki mam do rozdania!

Z różnych źródeł wiem, że wiele osób interesujących się motoryzacją ma coś w rodzaju pierdolca czystej przedniej szyby. Czyli no nie przeżyje jak będą na niej jakieś małe kropeczki, warstwa kurzu, zabłąkany listek, a już nie daj Boże jakaś ryska. Wtedy to już w ogóle kaplica. Jak to się mówi „Najlepsza szyba to taka, której w ogóle nie widać” – ktoś tak gdzieś napisał, nie wymyśliłem tego sam, no co Ty.

Pytanie konkursowe

I właśnie tej sprawy będzie tyczyć się moje pytanie konkursowe, które brzmi następująco proszę Państwa:
Co czujesz, gdy pobrudzi Ci się przednia szyba?

Opcji za pewne może być wiele. Niektórzy prawdopodobnie mają to gdzieś i jadą dalej, inni nawet tego nie zauważają, a dla jeszcze innych jest to stały ślad naciskający psychikę tak mocno, że nie mogą o niczym innym myśleć.

Odpowiedzi proszę zamieszczać w komentarzach lub wysyłać do mnie na dominik@cromo.pl w temacie wpisując „Konkurs”.

Czas trwania konkursu to od teraz do 23.59 14.09.2015. Wyniki zostaną podane po tej dacie w tym wpisie.

Aby wprowadzić miłą atmosferę i zachęcić Was do konkursu zacznę od siebie i sam odpowiem na pytanie jako pierwszy. A więc, mnie jakoś specjalnie nie rusza brud na przedniej szybie. Oczywiście nie do przesady. Musi być w miarę przejrzysta, aby nie zabierała mi widoczności, bo jak wiadomo nie jest to bezpiecznie, ale krystalicznie czysta być też nie musi. Dlaczego? Chodzi o komfort psychiczny. Gdybym miał ją idealnie wypucowaną na połysk to jadąc bałbym się, że zaraz mi się ubrudzi. Co chwila myślałbym, że zaraz ochlapie mnie jakiś kretyn błotem i cała robota pójdzie psu w… i że wszystko trzeba będzie zacząć od nowa. Dlatego jak nie jest idealnie czysta i ma trochę zacieków, to nie zależy mi tak na niej i nie myślę o tym, że zaraz ktoś ją upieprzy. Taką mam przypadłość.

Nagrody

Bym zapomniał o najważniejszym. Co ze mnie za gospodarz. W jury zasiadam ja i tylko ja, więc tylko ode mnie wszystko zależy. Nie trudno się więc domyślić, że pierwszy komplet nowych wycieraczek wędruje do mnie za wypowiedź wyżej :) Jednak dla Was zostały jeszcze dwa świeżutkie, nowiutkie i pachnące komplety wycieraczek przód, tył firmy Oximo. Jest to firma polska, czyli jak wiadomo, wycieraczki muszą być dobre, bo polskie. Fundator nagród mówi, że w magazynie ma wycieraczki do większości samochodów na rynku, wiec nie macie się o co martwić. Wystarczy tylko wziąć udział w konkursie.

oximo-logo_BLACK

Życzę miłej zabawy i czekam na odpowiedzi do przyszłego poniedziałku!

***

Koniec zabawy miał miejsce wczoraj o 23.59, więc teraz znowu przyszedł czas na mnie. Muszę opublikować wyniki. Mam już garnitur, muszkę, stoję przed mównicą i ustawiam mikrofon po niższej ode mnie konferansjerce i…

Witam serdecznie, odpowiedzi zostały już sprawdzone, nazwiska laureatów są już w kopercie, którą trzymam w ręku, ale zanim je odczytam…

Zapraszam państwa na reklamy!

 

Przepraszam, ale musiałem jakoś zbudować napięcie, a na blogu nie jest to wcale takie proste, bo zawsze możecie sobie przeskrolować te moje głupoty, co to je teraz piszę.

 

Nowe wycieraczki od firmy Oximo otrzymują:

 

Nielubiediesli

oraz Pieklonakolach

 

Te osoby proszone są o wysłanie mi maila na dominik@cromo.pl w temacie wpisując coś innego niż „Wymiana linkami” lub „Profesjonalne tłumaczenia specjalistyczne”. Najlepiej jak najszybciej. W przypadku nieskontaktowania się ze mną nagroda przepada i zostaje przekazana do kolejnej osoby, która wzięła udział w konkursie.

 

Wszystkim uczestnikom serdecznie gratuluję i mam nadzieję, że wszyscy się miło bawiliśmy :) Skorzystam również z okazji jak już jestem przy klawiaturze i już teraz zaproszę wszystkich na kolejne konkursy. Jednak przede wszystkim zapraszam fundatorów nagród, abym miał co rozdawać :)