Trochę głupio się czuję bo tym razem wszyscy napisali już relację z tej imprezy i wychodzi na to, że ja się ociągam. A daję Wam słowo, że przed imprezą miałem taki plan, aby tę relację napisać jako pierwszy. Zresztą taki sam plan miałem przed Clarkson, Hammond and May Show, którego relacji jeszcze nie napisałem i biję się z tym każdego dnia. Serio.

Zacznę od tego, że Warsaw Moto Show 2015 odbyło się w halach w Nadarzynie. Zdaję sobie sprawę, że brzmi to dziwnie, ale z tym to już do kierownika, nie do mnie. To tak jakby zrobić rajd gdzieś w środku dolnej Ameryki na jakimś zadupiu, a następnie nadać mu afrykańsko-europejską nazwę. Głupota, ale chwytliwe. Co więcej nie wszyscy łapią się o co cho, więc zabieg działa.

Jeszcze tylko jedna sprawa zanim zacznę relacjonować imprezę prawie na żywo. Byłem w sobotę i ludzi było od zaje****a (sam wjazd samochodem na parking zajął mi chyba ze 20 minut), więc fotki robiłem prawie w ciemno i potraktujcie to trochę jako usprawiedliwienie i odpowiedź dlaczego są jakie są. A to jakie są, to już pakażu.

Na stoisku Renault byłem tylko przelotnie (a szkoda!), więc o tym, że wystawili Talismana (ich najnowszy model) dowiedziałem się dopiero z tej fotki. Okazuje się, że stał za tym Clio. Ten srebrno-grafitowo-szary u góry zdjęcia, bo tam po lewej to stoi Twingo. Było też pomarańczowe Twizy. Twizyyy! :D
SONY DSC
Następnie w kółko kręciła się Tesla Model S. I tutaj przyznam, że dobry myk zrobili. Chyba przewidzieli to, że będzie od wała ludzi, więc samochód dali na takim obracaczu. Genialne! Każdy mógł stanąć i zobaczyć cały samochód. Bez niepotrzebnych wędrówek i przeszkadzania sobie.
SONY DSC
Zauważyłem też Merca, który najwyraźniej miał kłopoty z rękawem, bo musieli aż kliny pod koła podkładać. I to na płaskim!
SONY DSC
Honda pokazała Civica IV na stalówkach
SONY DSC
I takie coś. S2000
SONY DSC
A tutaj wnętrze Skody, o której pisałem. Tej Skody. I mój ryj odbity w szybie. Sorry, oszczędziłbym Wam tego widoku, ale obok też stali ludzie, więc i tak się cieszę, że do takiej miejscówki się dobrałem
SONY DSC
W zupełnie bocznym korytarzu stało coś takiego. Trochę mnie zastanawia ten wózek dla straży pożarnej. Mam wrażenie, ze ten tył zaraz przeważy całe auto.
SONY DSC
Była też Gelenda z burdelowym wnętrzem.
SONY DSC
SONY DSC
Do AMG GT niestety nie udało mi się dopchać bo pałkę zostawiłem w samochodzie.
SONY DSC
Idąc dalej szlakiem Mercedesa
SONY DSC
SONY DSC
Widać, że tatuś uczył jak się siada.
SONY DSC
Trochę mnie to zdziwiło, ale były też samochody bite.
SONY DSC
Nawet z daleka było widać, że są źle spasowane, więc naprawdę nie wie kto to tam wstawił. Z tym też do kierownika trzeba.
SONY DSC
Mercedes przygotował też samochód wojskowy
SONY DSC
Ma ktoś pomysł co to?
SONY DSC
BlaBlaCar. Fotka bez flesza żeby się nie oślepić. BlaBlaCar to taki system, że jak nie chcemy brać taksy, to wchodzimy gdzieś na jakąś aplikację i tam jest zaznaczone kto gdzie jedzie. Jak nam odpowiada jego kierunek (i zwrot dla czepialskich), to możemy poprosić takiego kierowcę o podwózkę. Założę się, że niedługo ten system będzie nielegalny, bo któremuś z rządzących to się nie spodoba.
SONY DSC
A tak dzieciaczki się kiedyś robiło zawiasy z tyłu (choć dla wielu tęgich głów w naszym kraju to nadal nowoczesne i świetne rozwiązanie).
SONY DSC
Zapomniałbym, że była też Arrinera. Przyjechali jednak z dokładnie tym samym samochodem, co do Poznania i chyba nadal nikt nie wie do czego on służy. Nie mniej jednak, nie chcę ich gnoić, wolę zachęcić, bo wszystko co polskie to ja szanuje.
SONY DSC
Kurde, jaka to marka była.
SONY DSC
Zresztą nie ważne. Z takim wnętrzem daleko nie zajdą.
SONY DSC
Ciekawe czy gość tym jeździ po ulicach
SONY DSC
Okazało się, że wystawia się też lokalne muzeum sztuki nowoczesnej. Naprawdę nie wiem o co cho w tym.
SONY DSC
Dla dzieci też coś było.
SONY DSC
Jak wiecie lub nie, pojechałem na te targi w jednym celu. Chciałem kupić ramkę pod tablicę rejestracyjną, bo ta mi się już rozchrzaniła (pisałem o tym na bookface). I w pewnym momencie myślałem, że jestem już blisko kupna i zaraz znajdę odpowiednie stoisko z takimi gadżetami, bo poczułem się jak na bazarze.
SONY DSC
Niestety ramki nigdzie nie mieli :(

Porsche też się wystawiało
SONY DSC
Były też modele w cabrio
SONY DSC
Oraz modele sportowe, tak zwane „wydmuszki”. Czyli redukcja masy względem komfortu i wyposażenia.
SONY DSC
Trochę smuteczek też był jak wszedłem na stoisko z polską motoryzacją. Bo widzicie, na każdym innym stoisku był taki tłok, że wleźć się nie dało. Wszędzie kupa ludzi. A tutaj tylko przechodnie idący z jednego, na drugie stanowisko.
SONY DSC
Ferrari!
SONY DSC
O! w takim kolorze chciałbym E30 swoją mieć. Tylko nie w cabrio. Sedan, a najlepiej coupe.
SONY DSC
Tytuł fury imprezy zgarnia taki Sam. Znaczy nie ja sam, tylko samochód Sam.
SONY DSC
Chętnie bym go skonfrontował z Twizy. Uwielbiam takie dziwactwa.
SONY DSC

A jak się wyszło na dwór, to takich dwóch się w kółko kręciło (bo na rondzie jest tak, że jak się na nie wjedzie to ma się pierwszeństwo przed wjeżdżającymi i można się kręcić i kręcić).
SONY DSC
SONY DSC
SONY DSC
I na koniec mojej relacji prawie na żywo zapraszam na fotorelacje
SONY DSC

SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC